baranowski

Temat: [połączone]Co lepsze? C-360 czy C-360 3P ( wieczny spór )
Robicie sobie chyba lekko mówiąc jaja. Robiliśmy już wiele c 360 i tylko raz nam się zdarzyło, że pękł wał. Ale to ktoś jeździł kilka lat z tłokami walącymi w głowicę. O uszczelce nie wspomnę bo ja przez 7 lat robiłem może z 2 c 360, które miały uszczelki wydmuchnięte. I to nie z powodu zużycia materiału, ale z powodu nie dokręcenia powtórnie głowicy. Większość głowic powinno się dokręcać 2 razy, a w przypadku trefnych uszczelek od c 360 nawet 3 razy. W zależności czy zakładamy grubą czy cieniutką jest inaczej. Dlatego my tak robimy. Po remoncie ciągnik sobie chodzi kilka godzin. Dokręcamy głowicę i reg luz zaworowy. Po np 30 mh poprawka. Natomiast w 3p wydmuch uszczelki to już robiłem chyba z 10 ... je wyrównać. Wtedy dopiero można mówić o dobrym dokręceniu głowicy, a także o tym , że na 100% uszczelki nie wydmuchnie. Nawet nie ma już się co rozwodzić nad delikatnością głowicy od 3p bo to śmiech na sali. Spróbujcie też dokręcić zbyt mocno głowicę. W większości przypadków wykruszą się miejsca pod łbami szpilek. Po prostu łebki powinny być szersze. Dawniej u nas ... mało używane. W Mf 255 już tak się nie dzieje jak w 3p. Oczywiście mowa o oryginalnych częściach. P.s. Jak dokręcisz głowicę w c 360 tak jak fabryka przewiduje + tylko raz to nic dziwnego, że uszczelki szlag trafia. Minimum dwukrotne dokręcenie + więcej Nm. No i jeszcze jedna sprawa jak nieraz czytam fora i widzę, że ktoś dał za remont( wymiana...
Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=705